Zazwyczaj nie wrzucam tutaj linków do różnych, dziwnych stronek jednak wykopowe znalezisko po prostu mnie urzekło. Piosenka o smutnym programiście jest dla mnie esencją .net:
Programuje w dotnecie już 3 stulecie, bo kto się w phpie połapie?
Piosenkę możecie pobrać stąd.
PS: Zaznaczam oczywiście, że programiści PHP nie są smutni i wcale nie ciągnie ich do łopaty :D.