9 marca też mam komisję, o zgrozo :).
Straciłem 2 dni żeby dowiedzieć się po mimo mojej "ślepoty" (wada -6 - czyli bez okularów nie mogę nic robić) jestem całkowicie przydatny do służby wojskowej, czyli dostałem kategorię A (oczywiście z paragrafami). "Najciekawsze" jest to, że żeby załatwić tą formalność trzeba:
1) iść złożyć, wypełnić papiery
2) czekać aż cię wpiszą
3) czekać na komisje lekarską (trzech starych zgredów)
4) CZEKAĆ na jakiegoś wojaka
To oczywiście skrócona wersja... w moim przypadku komisja orzekła, że potrzebuje dodatkowych badań mojego wzroku... czyli ten cykl powtarzał się 2 razy (za pierwszym razem nie musiałem tylko czekać na wojaka).
Osobiście sądzę że wojsko powinno być zawodowe. Jest masa ludzi, którzy chcą iść do woja bo nie mają pracy. Są tez tacy ludzie (w tym ja) dla których 9 miesięcy w woju to niesamowita strata czasu (przez ten czas można się nauczyć jakiegoś języka programowania, napisać CMS bądź zarobić sporo kasy).
Ogólnie jestem za hasłem z piosenki "Nie zrobimy wam nic złego, tylko dajcie nam jego" Kazika. Sentencja ta znajduje się po słowach "Jeszcze jedno słowo" :) Jak ktoś nie słucha Kazika (to robi błąd) to przyda mu się TEN link.
9 marca też mam komisję, o zgrozo :).
“Jak ktoś nie słucha Kazika” Są tacy? :P
Na stronie głównej pod FireFoxem menu zjeżdża na dół a chyba nie powinno. W komentarzach jest OK. I faktycznie zastanów się nad innym serwerem. Ten nie dość, że wolny to jeszcze nie zawsze ładuje strony…
Do prowadzenia webloga http://jogger.pl powinien w zupełności starczyć ;)
Skad ja to znam — sam nie moglem doczytac sie liter z tablicy i dostalem A.
Co lepsze — koles przede mna podpowiadal mi litery :/
No a ja byłem dziś i też dostałem A :)
ej!!łapy precz od Kazika!!zostaiwam przyjacielski ślad moich odzwiedzin…narciarz draniu :) !!