Linux, matura i coś jeszcze…
Napisane: 18.02.2006 | Działy: Codzienność,Ogólnie | 3 CommentsTagi: blog, Linux
W końcu zacząłem moją zabawę z linux-em, którą planowałem już od 1,5 roku. Oczywiście pogrzebałem w plikach konfiguracyjnych i system nie odpalił się :D . Dokonałem tego wyczynu już po 24h od zainstalowania. Dzięki pomocy kolegów z #php.pl już wszystko jest już OK. Dalsze kombinacje wkrótce.
Dodałem do bloga skrypcik liczący ilość dni do poszczególnych egzaminów maturalnych, który napisałem jak mi się nudziło… i to był błąd! Zobaczyłem jak blisko jest do matury. Do mojego umysłu wkradła się straszna świadomość, że powinienem liczyć zadania z matmy a nie bawić się linux-em… Nie wiem jak wytrzymam niezaspokojony głód wiedzy… no cóż… życie.
Aha, miałem napisać to “coś jeszcze”. Chodzi o szybkość działania stronki… chyba serwery DOM Network mnie nie lubią, będę musiał kupić jakieś konto albo przeczekać. Zobaczymy.



Komentarze
3 Comments Dodaj komentarzJakie distro? :>
Powodzenia na maturze ;)
tez zycze powodzonka na maturce :)