No, powodzenia. Ja od jakiegoś czasu tez posiadam ten kwiatek, jednak nadmair pracy i niedomiar wolnego czasu nie pozwala mi nawet przełączyć się na perspektywę “java” w Eclipse… Może po nowym roku, kto wie..
Taaaaaaaaaak!!! Na moim biurku pojawiło się 1248 stron czystej, obiektowej poezji w twardej okładce. Udało mi się nawet załapać na 15% zniżki! Jednak bez zmrużenia oka zapłaciłbym za nią także 100% ceny.
Teraz otwiera się przede mną piękny świat obiektów... o fuj co to za brzydka plama?! Ehhh to pascal, którego musze się uczyć... No cóż, ja tam jednak wolę odwrócić wzrok w stronę rymów i strof dziedziczenia, poliformizmu, interfejsów, kolekcji, wyjątków i wielu, wielu pięknych obszarów, uplecionych dzięki językowi java, których poznania pragnie mój umysł.
;]
No, powodzenia. Ja od jakiegoś czasu tez posiadam ten kwiatek, jednak nadmair pracy i niedomiar wolnego czasu nie pozwala mi nawet przełączyć się na perspektywę “java” w Eclipse… Może po nowym roku, kto wie..
Podobno thinking in java to dupa jest ;)