Luinnar życze powodzenia :)
Pod tą dziwną nazwą kryje się projekt mojego frameworka. Nazwę tą wymyśliłem już dość dawno temu jednak czekałem aż moje umiejętności będą wystarczające żeby napisać coś co będzie mi się podobało :). Skąd taka dziwna nazwa? Kiedyś jak zakuwałem na zupełnie głupią konturówkę z geografii (dostajesz mapkę z zaznaczonymi na niej punktami i musisz napisać co jest w tym miejscu) z wulkanami natrafiłem na wulkan o nazwie El Misti. Nazwa ta wyjątkowo mi się spodobała i stwierdziłem, że jest świetna dla tego projektu.
"Misti to w języku hiszpańskim mieszaniec" co chyba bardzo dobrze charakteryzuje ten framework. Będę starał się zmieszać wszystko tak aby powstał bardzo świeży projekt. Chce zastosować dużo swoich pomysłów (pewnie niektóre już gdzieś się pojawiły a ja o tym nie wiem). Ogólnie dążę do zbudowaniu "takiego cosia" pozwalającego mi skonstruowanie każdego systemu bardzo szybko po przez wybranie odpowiednich pluginów, ewentualnie dopisanie nowego.
Pewnie milion osób znów zada standardowe pytanie: Po co to robić skoro jest tysiąć frameworków? Odpowiedź jest równie prosta jak pytanie. Po to aby wypróbować swoje zdolności, rozwinąć się i wypróbować nowe rozwiązania.
Co będzie nowego? Przykładem może być umożliwienie dowolnego konstruowania abstrakcji bazy wymagana jest tylko usystematyzowana klasa adaptera ściśle powiązanego z typami danych. Dodatkowo znakomita większość obiektów "nie zna" sql. Systemy zbudowane na tym frameworku będą mogły się aktualizować mimo ich różnorodności itp. itd.
Trudne zadanie? Chyba tak ale lubię jak jest trudno ;)
PS: Sorki że piszę dopiero dzisiaj. Wczoraj jakoś mi nie wyszło ;).
PPS: Już DNS-y się rozpropagowały i widzicie piękny adres luinnar.info.
PPPS: Podobają mi się te dopiski postscriptum :D
Luinnar życze powodzenia :)
ta…. i kto ci wieży?
przyznaj się że jesteś wiernym fanem misti z Pokemonów xD
Na początek: bardzo ładny design bloga, gratuluję :)
Co do tworzenia frameworków, prawda jest taka, że w PHP ciągle nie ma czegoś idealnego (jak Ruby on Rails dla języka Ruby). Tak więc szukanie nowych rozwiązań i tworzenie nowych frameworków uważam za sensowne. Sam po wypróbowaniu dużej ich ilości większość rzeczy pisze we własnym, skrojonym na moje potrzeby. Korzystam z najlepszych moim zdaniem rozwiązań jakie oferują inne frameworki, ale biore z każdego to co jest mi potrzebne. Czyli mam takie swoje misti ;) I bardzo je sobie cenie.
Co do nowości, z tymi abstrakcjami bazy chodzi o coś w stylu ActiveRecord? Jeśli tak, ma je co drugi framework, każdy na swój sposób to rozwiązuje. Gdy słysze “usystematyzowana klasa”, to zaraz mam przed oczami RoR, a jak RoR to i CakePHP. Czyli nihil novi :)
Postanowiłem wyedytować terść tego posta ponieważ nie będę tolerował chamstwa i wulgaryzmu.
Dodatkowo ktoś podszywa się pod osobę, która nigdy nie napisałaby tak głupiego komentarza.